Twoje zgłoszenie
zostało przyjęte!

W imieniu Lions Estate dziękuję za zaufanie
Nasz Doradca skontaktuje się niezłocznie.
Bartłomiej Annusewicz | Nieruchomości | 22 stycznia

Rynek najmu w dobie pandemii. Kto stracił, a kto zyskał?

Rynek najmu w dobie pandemii. Kto stracił, a kto zyskał?

W ramach kontynuacji cyklu o sytuacji rynku nieruchomości w dobie pandemii prezentujemy kolejną ekspercką analizę, tym razem dotyczącą rynku najmowego. Jak kształtował się jego obraz w ostatnim miesiącach? Jak wygląda on teraz? Jakich można wypatrywać prognoz na przyszłość? Komentuje Bartłomiej Annusewicz, CEO Lions Estate.

Wpływ pandemii na poszczególne segmenty rynku najmowego

Rynek najmu wyjątkowo mocno odczuł pandemię – w przeciwieństwie do sprzedaży. Nieustannie wzrasta zainteresowanie zakupem, co przekłada się na wzrost cen. Widać to zwłaszcza na rynku nieruchomości premium, co potwierdzają nie tylko deweloperzy, ale i doradcy Lions Estate. Jeśli mowa stricte o rynku najmowym, to najmocniej ucierpiał rynek najmu krótkoterminowego, który z dnia na dzień przestał istnieć, co było efektem wprowadzonych restrykcji. Ludzie przestali podróżować (zarówno w celach prywatnych, jak i biznesowych), a to właśnie najmy związane z podróżami generowały ruch w tym segmencie.

Większość ofert z rynku najmu krótkoterminowego trafiła albo na sprzedaż, albo na cele najmu długoterminowego. Jest to jedna z przyczyn, przez które ten drugi segment również przechodzi kryzys. Pojawiło się bardzo wiele nowych ofert, przy jednoczesnym ograniczeniu popytu, co skutkowało znacznym spadkiem cen oraz trudnościami w wynajmie pustych lokali. Zwyczajowe zainteresowanie najmami długoterminowymi spadło z powodu przestoju w sferze biznesowej i akademickiej. Pojawiła się forma nauki i pracy zdalnej.

Przestronne domy i apartamenty wciąż na topie

Najmniej skutki pandemii odczuł segment najmowy obejmujący duże domy oraz apartamenty, zwłaszcza te posiadające bezpośredni dostęp do zieleni – własne tarasy czy ogrody. Większość domów na warszawskim Wilanowie, Zawadach, Sadybie czy Konstancinie-Jeziornej od początku pandemii błyskawicznie wynajmowała się. W odróżnieniu od lat ubiegłych, gdy nieruchomości na tym obszarze były najpopularniejsze wśród ekspatów (zagranicznych pracowników międzynarodowych korporacji), dyplomatów oraz ich rodzin, teraz nieruchomości te chętnie wynajmują również Polacy – nawet Ci posiadający własne mieszkania w centrum miasta. Wpłynęła na to sytuacja epidemiczna – obostrzenia w przemieszczaniu się oraz niepewność co do przyszłości. Polacy zdecydowanie częściej niż przed pandemią stawiali na nieruchomości z ogrodem/ tarasem.

Rynkiem najmowym, który prawie w ogóle nie odczuł skutków pandemii jest również rynek nieruchomości premium – luksusowych wilii, rezydencji czy apartamentów. Zazwyczaj wynajmowaliśmy te nieruchomości zagranicznym klientom korporacyjnym (ekspatom lub dyplomatom). W tym roku nastąpiła zmiana – w znacznej mierze byli to zamożni Polacy, którzy ze względu na pandemię poszukiwali luksusowych nieruchomości z tarasem lub ogrodem.

Nieruchomości to nieustannie bezpieczna lokata kapitału

Sytuacje kryzysowe a zwłaszcza pandemia pokazały, że zawsze warto inwestować w nieruchomości – te ogólnodostępne, jak i luksusowe. Niezależnie od różnych czynników utrzymują one swoją wartość lub zwiększają ją, będąc bezpieczną lokatą kapitału. Zwłaszcza rynek nieruchomości luksusowych jest odporny na wszelkie zawirowania. Z czego lepiej zrezygnować? Zaistniała sytuacja obnażyła wady rynku najmowego małych apartamentów oraz najmu krótkoterminowego, które do tej pory biły rekordy popularności wśród inwestorów oraz najemców. Ilość ofert na rynku, niskie zainteresowanie oraz spadek cen pokazuje, że taka inwestycja może być obecnie obciążona sporym ryzykiem. Osobom rozważającym zakupy nieruchomości inwestycyjnych doradzamy zrezygnowanie z nabycia kilku mieszkań o małym metrażu, zamiast których warto zainwestować w jedno – większe i z tarasem lub ogrodem, koniecznie w dobrej lokalizacji, co czyni je bardziej atrakcyjnymi dla potencjalnych najemców.

Rynek najmowy większych apartamentów lub domów oraz nieruchomości luksusowych ma największy potencjał rozwojowy. Przy stale rosnących cenach wiele osób z powodu ograniczonego budżetu zamiast na zakup własnego lokum zdecyduje się na wynajem.

Rynek najmowy – prognozy na nadchodzące miesące

Obserwujemy, że firmy i korporacje już zaadoptowały się do aktualnej sytuacji i zaczynają powracać do swojego tradycyjnego cyklu relokacji pracowników oraz poszukiwania dla nich nieruchomości. Jest nadzieja na to, że na wiosnę rynek najmowy zacznie wracać do normy. To właśnie wiosna jest okresem, kiedy wielu ekspatów i dyplomatów wraz z rodzinami przyjeżdża do Polski. Obecnie otrzymujemy coraz więcej zapytań oraz zleceń poszukiwań nieruchomości pod wynajem, co świadczy o powolnym odmrażaniu tego sektora.

Bartłomiej Annusewicz, CEO

 

LIONS ESTATE

ul. Wiejska 11/13, Warszawa

+48 22 826 66 51

office@lionsestate.pl

Bądź na bieżąco

Zapisz się do powiadomień o nowych artykułach,
wyjątkowych ofertach, informacjach z rynku.